Mój świat

Kiedy w piątek słońce świeciD e
Serce mi do góry wzlataA7 D
Że w sobotę wezmę plecak
W podróż do mojego świata.

Bo ja mam tylko jeden świat,
Słońce, góry, pola, wiatr,
Nic mnie więcej nie obchodzi,
Bom turystą się urodził.

Dla mnie w mieście jest za ciasno,
Wśród pojazdów, kurzu, spalin,
Ja w zieloną jadę ciszę,
W ścieżki pełne słodkich malin.

Bo ja mam tylko jeden świat...

Myślę leżąc pośród kwiatów,
Czy w jęczmienia żółtym łanie,
Czy przypadkiem za pół wieku,
Coś z tym światem się nie stanie.

Bo ja mam tylko jeden świat...

Chciałbym, żeby ten mój świat
Przetrwał jeszcze z tysiąc lat,
Żeby mogły nasze dzieci
Z tego świata też się cieszyć.

Bo ja mam tylko jeden świat...